T-Mobile Polska zobowiązał się do wypłaty rekompensat klientom w związku z decyzją Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o numerze DOZIK 4/2025. Chodzi o problemy z mechanizmem „Zamów z T-Mobile”, który pozwalał na łatwe uruchamianie płatnych treści cyfrowych od zewnętrznych dostawców, takich jak serwisy oferujące gry, rozrywkę czy materiały wideo.

Operator zamierza zrekompensować straty osobom, które między 1 stycznia 2018 roku a 30 września 2024 roku zgłaszały reklamacje dotyczące niechcianych subskrypcji aktywowanych tą drogą, a ich wnioski zostały odrzucone w całości lub tylko częściowo uznane. W takich sytuacjach każdy uprawniony klient otrzyma jednorazowo 500 złotych. Środki te trafią na konto abonenckie, przelewem bankowym albo w formie przekazu pocztowego – w zależności od preferencji użytkownika.

Powiadomienia o możliwości odzyskania pieniędzy dotrą do obecnych i dawnych abonentów w okresie od 1 do 25 lutego 2026 roku. Obecni użytkownicy sieci będą informowani za pośrednictwem SMS-ów, natomiast byli klienci otrzymają listy tradycyjne lub e-maile. Dla aktywnych abonentów zwrot może oznaczać obniżenie salda na rachunku, pokazanie nadpłaty, przelew na konto lub przekaz pocztowy. Byli użytkownicy dostaną pieniądze wyłącznie przelewem lub przekazem.

Oprócz stałej rekompensaty w wysokości 500 zł, T-Mobile przewiduje dodatkowe zwroty opłat za konkretne serwisy zewnętrzne, na przykład te dostarczające treści rozrywkowe czy gamingowe, jeśli klient włączył taką usługę i wyłączył ją w ciągu 60 dni od startu, nie odzyskawszy wcześniej pobranych kwot. Dotyczy to podobnych przypadków z mechanizmem „Zamów z T-Mobile” w tym samym okresie czasowym. Informacje o tych zwrotach również wyślą w lutym 2026 roku, z podobnymi opcjami wypłaty dostosowanymi do statusu abonenta.

Decyzja UOKiK wskazuje na praktyki operatora, które mogły szkodzić zbiorowym interesom konsumentów, w tym zbyt prostą aktywację subskrypcji bez wystarczającej świadomości użytkownika – czasem wystarczyło jedno kliknięcie na stronie. T-Mobile podkreśla, że dostosował już procedury: teraz wszystkie transakcje zewnętrzne wymagają dodatkowych zabezpieczeń i wyraźnego potwierdzenia klienta. Szczegóły decyzji są dostępne na oficjalnej stronie operatora, gdzie klienci mogą sprawdzić, czy należą do grupy uprawnionych. Wypłaty ruszą po uprawomocnieniu orzeczenia urzędu.