Sony LinkBuds Clip to innowacyjne słuchawki otwarte, które łączą wygodę z praktycznością, idealne dla osób ceniących świadomość otoczenia podczas słuchania muzyki czy rozmów. W cenie 799 zł dostępne w kolorach zielonym, szarobeżowym, czarnym i lawendowym, konkurują z liderami rynku, oferując unikalne rozwiązania w segmencie OWS.
Konstrukcja tych słuchawek opiera się na klipsowym mocowaniu w kształcie litery C, które oplata małżowinę uszną bez wchodzenia do kanału słuchowego. Każda słuchawka waży 6,4 g, co zapewnia lekkość i stabilność nawet podczas dynamicznych aktywności, takich jak jazda na rowerze czy trening na siłowni. W porównaniu do lżejszych rywali waga nie wpływa na komfort – po całym dniu noszenia nie odczuwa się zmęczenia czy ucisku. Etui ładujące o wymiarach 50,4 x 50,4 x 32,6 mm i wadze 42 g łatwo mieści się w kieszeni spodni, choć jest nieco bardziej masywne niż niektóre alternatywy. Certyfikat IPX4 chroni przed potem i kapryśną pogodą, na przykład podczas spaceru w deszczu, ale ustępuje tu wyższym standardom konkurentów, takim jak IP57.
Aplikacja Sony Sound Connect to serce personalizacji – znajdziesz tam 10-pasmowy equalizer, gotowe profile dźwiękowe, w tym wzmocnienie głosów czy minimalizację wycieku audio. Obsługa Bluetooth 5.3 z multipointem pozwala na bezproblemowe przełączanie między smartfonem a laptopem. Sterowanie dotykowe poprzez stukanie działa intuicyjnie dla odtwarzania, pauzy czy odbierania połączeń, jednak regulacja głośności wymaga aż czterech szybkich tapnięć, co okazuje się frustrujące w biegu – lepiej wtedy chwycić za telefon. Brak czujników pauzy po zdjęciu słuchawek i funkcji wyszukiwania zguby to zauważalne braki, ale rekompensuje je integracja z AI, asystentami głosowymi i Gemini, umożliwiająca odczytywanie wiadomości czy sterowanie urządzeniem głosem – coś, czego nie oferują modele rywali.
Jako słuchawki otwarte nie izolują od świata zewnętrznego, co czyni je doskonałymi do spokojnych środowisk, jak biuro czy wieczorny relaks w domu, ale słabiej radzą sobie w hałaśliwych przestrzeniach, np. na zatłoczonym dworcu czy w metrze. Przetwornik 10 mm z technologią DSEE dostarcza zrównoważony dźwięk z zaskakująco solidnym basem, rzadkim w tej kategorii – scena jest szeroka, a brzmienie naturalne, jakby muzyka płynęła z miniaturowych głośników blisko ucha. Dodatki jak 360 Reality Audio czy tryb tła wzmacniają immersję, a funkcja redukcji wycieku działa poprzez cięcie głośności, chroniąc prywatność w cichych chwilach. W codziennym użytku dzielę je na okazje: zamknięte modele z ANC na 10% czasu w hałasie, a otwarte na resztę – podcasty podczas gotowania, audiobooki na spacerze z pupilem czy telekonferencje w kuchni.
Rozmowy telefoniczne to mocna strona: czujnik przewodnictwa kostnego, procesor mowy i algorytmy AI eliminują szumy tła, czyniąc głos klarownym nawet na wietrznym balkonie czy w zatłoczonej kawiarni. Idealne do pracy zdalnej, spotkań online czy szybkich pogawędek – otwarte ucho bije na głowę sztuczne tryby transparency w innych modelach.
Bateria imponuje: do 9 godzin na jednym ładowaniu słuchawek, łącznie 37 godzin z etui (28 godzin zapasu). Testy potwierdzają te wyniki – kilka dni bez ładowarki to norma. Szybkie doładowanie przez USB-C daje godzinę po 3 minutach, choć brak indukcji rozczarowuje w tej klasie.
LinkBuds Clip sprawdzą się u tych, którzy szukają całodziennego komfortu, solidnych rozmów i ekosystemu Sony z bogatą aplikacją. Rywale kuszą lepszą wodoodpornością, prostszym sterowaniem głośnością czy niższą ceną, ale Sony wygrywa baterią i inteligentnymi funkcjami. Wybór zależy od priorytetów: pełna swoboda otoczenia czy maksimum za grosze.