Cyberprzestępcy prowadzą aktualnie kilka podstępnych akcji phishingowych, skierowanych przeciwko osobom korzystającym z usług Apple, alarmując o rzekomym braku miejsca w magazynie iCloud i grożąc utratą danych.

Te wiadomości imitują oficjalne powiadomienia od Apple, tworząc wrażenie pilnej sytuacji, która wymaga natychmiastowego działania – zazwyczaj kliknięcia w fałszywy odsyłacz i dokonania transakcji finansowej. W treści często pojawia się sugestia wielokrotnych wcześniejszych prób kontaktu, połączona z groźbą skasowania wszystkich multimediów, takich jak obrazy czy nagrania wideo. Wysyłka udaje komunikat z „Alertów Apple”, choć ukryte szczegóły ujawniają nietypowe adresy, na przykład support@empik.com lub info@olx.pl. Tego rodzaju trik, zwany spoofingiem, nie świadczy o przejęciu systemów tych przedsiębiorstw, lecz służy budowaniu fałszywego poczucia zaufania lub rozpraszaniu uwagi.

Warto podkreślić, że w tych schematach nie zawsze priorytetem jest kradzież danych logowania do iCloud – znacznie częściej celem są bezpośrednie zyski pieniężne. W jednej odmianie scamów odbiorca jest namawiany do rozszerzenia pojemności chmury poprzez opłatę za dodatkowe gigabajty. Po przejściu przez link ląduje na stronie zewnętrznego dostawcy, gdzie początkowo płaci niewielką kwotę, powiedzmy 2,49 euro za okres próbny, by potem automatycznie obciążano konto 11,99 euro miesięcznie. Taki mechanizm przypomina nieuczciwą subskrypcję, z której teoretycznie można zrezygnować, kontaktując się z operatorem i blokując kolejne obciążenia.

Inny typ ataku to jawne wyłudzenie. Użytkownik trafia od razu na kontrolowaną przez oszustów platformę, zwabiony promocją „specjalną dla stałych klientów”. Obiecują nieograniczoną przestrzeń dyskową za jedyne 9 złotych, z naciskiem na błyskawiczną decyzję – zaledwie kilka chwil na wybór, by wzbudzić panikę i wyeliminować wątpliwości. Naciśnięcie opcji w stylu „zwiększ pojemność” kieruje do formularza wymagającego szczegółów karty kredytowej, po czym szanse na odzyskanie środków spadają do zera.

Aby uniknąć pułapki, najlepiej całkowicie ignorować linki w takich powiadomieniach i nie reagować na nie z poziomu skrzynki pocztowej. Jeśli naprawdę używasz iCloud i obawiasz się o dostępną przestrzeń, zweryfikuj status samodzielnie – wejdź w opcje konfiguracji na urządzeniu Apple albo zaloguj się na autentycznej witrynie firmy. Ewentualny zakup dodatkowego miejsca realizuj tylko poprzez dedykowane narzędzia Apple, a przed wprowadzeniem haseł czy informacji o płatności zawsze oceń domenę witryny w pasku adresu przeglądarki. Podejrzane listy zgłaszaj jako spam w aplikacji mailowej i natychmiast kasuj.