Nowa generacja flagowych urządzeń Samsunga zbliża się wielkimi krokami, a przecieki ujawniły prawie wszystkie sekrety dotyczące przychodzących modeli. Chociaż na pierwszy rzut oka seria S26 może wydawać się ewolucją poprzednika, rzeczywistość kryje się w drobiazgach i kilku znaczących zmianach, które mogą zainteresować potencjalnych kupujących.

EKRANY WYSOKIEJ KLASY DLA KAŻDEGO

Największą pozytywną wiadomością dla miłośników flagowców jest rozszerzenie zaawansowanej technologii wyświetlaczy na wszystkie warianty. Poprzednio tylko najdroższy model Ultra mógł pochwalić się szkłem Gorilla Armor 2 z powłoką antyrefleksyjną. Teraz ta sama ochrona trafi do każdego modelu w serii, w tym do najtańszego wariantu. To oznacza, że wszyscy użytkownicy będą mogli cieszyć się lepszą widocznością ekranu w słonecznych warunkach i bardziej trwałą obudową. Wszystkie urządzenia zachowają odświeżanie 120 Hz i będą wyposażone w co najmniej 12 GB pamięci operacyjnej.

PODSTAWOWY MODEL PRZECHODZI METAMORFOZĘ

Najmniejszy z nowych Samsungów otrzyma solidne ulepszenia. Ekran powiększy się z 6,2 cala do 6,3 cala, co pociągnie za sobą zmianę wymiarów całego urządzenia. Nowy Galaxy S26 będzie wyższy, szerszy i nieco cięższy niż jego poprzednik. Większa obudowa pozwoliła inżynierom na wstawienie pojemniejszego akumulatora o pojemności 4300 mAh zamiast 4000 mAh. Jednak w kwestii szybkości ładowania Samsung nie zdecydował się na zmianę, pozostając przy 25 watach. To rozczarowanie, biorąc pod uwagę, że konkurencja oferuje znacznie szybsze rozwiązania.

Kwestia procesora ponownie dzieli świat. Użytkownicy w Stanach Zjednoczonych otrzymają najnowszy Snapdragon 8 Elite Gen 5, podczas gdy rynki europejskie będą musiały zadowolić się chipem Exynos 2600. Sekcja fotograficzna pozostaje niezmieniona w stosunku do poprzednika, z głównym sensorem 50 megapikseli, teleobiektywen 10 megapikseli i ultraszerokokątnym 12 megapikseli.

WARIANT POŚREDNI JAKO KOMPROMIS

Galaxy S26+ stanowi opcję dla osób pragnących większego ekranu bez wydawania pieniędzy na model Ultra. Ten wariant dzieli większość podzespołów z mniejszym bratem, w tym ten sam podział procesorów w zależności od regionu geograficznego. Ważnym potwierdzeniem jest obecność Gorilla Armor 2, co oznacza, że i ten model wreszcie otrzyma powłokę antyrefleksyjną.

ULTRA Z TURBODOŁADOWANIEM

Najdroższy wariant przeszedł optymalizację skupioną na ergonomii i możliwościach zasilania. Największym skokiem jest wzrost mocy ładowania z 45 watów do 60 watów, co pozwoli na naładowanie 75 procent baterii w ciągu 30 minut. Ładowanie bezprzewodowe również się ulepszy, wzrastając z 15 do 25 watów. Sama bateria pozostaje na poziomie 5000 mAh.

Mimo zachowania ekranu 6,9 cala, urządzenie stało się szczuplejsze i lżejsze. Grubość spadła z 8,2 milimetra do 7,9 milimetra, a waga zmniejszyła się z 218 do 214 gramów. To subtelne zmiany, ale dla codziennych użytkowników mogą być zauważalne. Wszyscy nabywcy tego modelu na całym świecie otrzymają Snapdragona 8 Elite Gen 5 bez kompromisów.

Sekcja aparatów pozostaje podobna do poprzednika, z głównym sensorem 200 megapikseli, peryskopowym 50 megapikseli oferującym 5-krotny zoom optyczny, teleobiektywen 10 megapikseli i ultraszerokokątnym 50 megapikseli.

BRAKUJĄCY ELEMENT EKOSYSTEMU

Jedna rzecz, której zabraknie w nowych modelach, to wbudowane magnesy zgodne ze standardem Qi2. Chociaż wcześniej pojawiały się spekulacje o integracji tej technologii, ostatnie informacje sugerują, że Samsung zrezygnował z tym rozwiązaniem. To oznacza, że użytkownicy nie będą mogli korzystać z magnetycznych akcesoriów bez dodatkowych etui, w przeciwieństwie do konkurencji.

WNIOSKI KOŃCOWE

Seria S26 reprezentuje konserwatywne podejście do innowacji. Osoby posiadające poprzednią generację, szczególnie model Ultra, mogą nie znaleźć wystarczających powodów do aktualizacji, chyba że szybsze ładowanie stanowi dla nich priorytet. Dla użytkowników starszych modeli, zwłaszcza podstawowych wariantów, nowe urządzenia oferują znaczące ulepszenia w postaci lepszych ekranów i pojemniejszych baterii, przy jednoczesnym zachowaniu kompaktowych wymiarów, które wielu ceni w smartfonach.