Segment urządzeń z drugiego obiegu przeżywa dynamiczny rozwój, znacznie wyprzedzając tradycyjny rynek sprzedaży nowych telefonów. Dane analityczne wskazują, że w ostatnich kwartałach tempo wzrostu dostaw używanych smartfonów było prawie trzy razy szybsze niż w przypadku urządzeń fabrycznie nowych. Zjawisko to eksperci tłumaczą rosnącą preferencją konsumentów do zakupu przystępnych cenowo urządzeń z wyższej klasy.
Analizując dane z trzeciego kwartału roku poprzedniego, obserwujemy wzrost wysyłek smartfonów z drugiej ręki na poziomie około 9,7 procent w stosunku rocznym, podczas gdy nowe urządzenia zanotowały wzrost zaledwie około 3,5 procent. Porównując to z drugim kwartałem tego samego roku, widać konsekwentny trend: używane telefony rosły o około 8,6 procent, zaś nowe modele jedynie około 1,5 procent. Ta dysproporcja wyraźnie pokazuje przesunięcie preferencji konsumentów w kierunku już istniejących na rynku produktów.
Jednocześnie obserwujemy wzrost cen w segmencie urządzeń z drugiej ręki. W trzecim kwartale roku poprzedniego średnia cena używanego smartfona na globalnym rynku wyniosła 362 dolary, co stanowiło wzrost o 3,0 procent rok do roku. Warto zwrócić uwagę na znaczące różnice między markami operacyjnymi. Urządzenia pracujące na systemie iOS utrzymują wyraźnie wyższą średnią cenę sprzedaży, przy czym używane iPhone’y w tym okresie kosztowały średnio 472 dolary, podczas gdy telefony z systemem Android osiągały średnią cenę 252 dolary.
Specjaliści rynkowi zwracają uwagę na związek między obecnymi wyzwaniami w dostępności komponentów elektronicznych a wzrostem zainteresowania rynkiem wtórnym. Problemy z pamięciami oraz rosnące koszty produkcji podbijają ceny nowych urządzeń, zmuszając konsumentów do szukania alternatywnych rozwiązań. Używane modele z górnego segmentu cenowego oferują znaczące oszczędności w porównaniu z nowymi odpowiednikami, co czyni je coraz bardziej atrakcyjnymi dla nabywców szukających dobrego stosunku jakości do ceny.
Eksperci ostrzegają także przed długoterminowymi implikacjami rosnącego popytu na urządzenia z drugiej ręki. Zwiększone zainteresowanie tym segmentem może z czasem ograniczać dostępność takich produktów na rynku, co z kolei będzie wywierać presję na wzrost ich cen. Ten mechanizm rynkowy może jeszcze bardziej pogłębiać różnicę między ceną nowych a używanych urządzeń, dodatkowo napędzając przesunięcie popytu w stronę rynku wtórnego. Tendencja ta ma szczególne znaczenie dla konsumentów z ograniczonymi budżetami, którzy mogą znaleźć się w trudnej sytuacji konkurując o malejącą pulę dostępnych urządzeń.