Revolut wprowadza innowacyjne narzędzie chroniące przed fałszywymi rozmówcami, które informuje użytkownika w czasie rzeczywistym, czy osoba po drugiej stronie słuchawki naprawdę reprezentuje bank.
Po udanych testach przeprowadzonych pod koniec 2025 roku, rozwiązanie to jest teraz dostępne dla wszystkich użytkowników w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz Wielkiej Brytanii, w tym w Polsce. Celem tej opcji jest skuteczne neutralizowanie prób wyłudzeń, w których przestępcy podszywają się pod pracowników instytucji finansowych i próbują skłonić ofiarę do uruchomienia aplikacji mobilnej podczas rozmowy.
Gdy ktoś prowadzi połączenie głosowe – czy to telefoniczne, czy przez aplikacje do wideorozmów – i w tym momencie włączy program Revolut, na górnej części wyświetlacza pojawi się specjalny pasek z ostrzeżeniem. Mechanizm inteligentnie analizuje kontekst i podaje jasną informację: jeśli rozmówca to autentyczny pracownik banku, system to potwierdzi; w przeciwnym razie wyświetli komunikat, że połączenie nie pochodzi od Revolut. Po kliknięciu w ten pasek użytkownik trafi do dedykowanej strefy z poradami bezpieczeństwa, gdzie może podjąć kroki ochronne, takie jak zablokowanie konta czy zgłoszenie podejrzanej aktywności.
Działanie odbywa się błyskawicznie i dynamicznie, dostosowując się do bieżącej sytuacji, co stanowi skuteczną barierę dla ataków opartych na manipulacji psychologicznej i fałszywych połączeniach realizowanych za pośrednictwem sieci komórkowych. W 2024 roku dzięki podobnym zabezpieczeniom Revolut uchronił swoich klientów przed stratami przekraczającymi 600 milionów funtów, co odpowiada około 3 miliardom złotych.
Wśród innych niedawno wdrożonych mechanizmów obronnych warto wymienić rozmowy wbudowane w aplikację, umożliwiające bezpośredni kontakt z obsługą bez ryzyka zewnętrznych połączeń – bank podkreśla, że poza wyjątkowymi sytuacjami nie inicjuje telefonów ani nie wysyła wiadomości SMS z prośbami o dane. Kolejnym przykładem jest tryb uliczny z opóźnieniem transakcji poza wyznaczonymi bezpiecznymi obszarami oraz wymogiem skanowania biometrycznego, co pomaga uniknąć kradzieży w miejscach publicznych, na wzór incydentów typu „atak z ulicy”. Do tego dochodzą zaawansowane algorytmy uczenia maszynowego, które na bieżąco skanują operacje, oznaczając i zatrzymując te budzące wątpliwości, zanim środki opuszczą rachunek.
Dla posiadaczy urządzeń iOS funkcja włącza się automatycznie we wszystkich wymienionych regionach, z wyjątkiem Hiszpanii. Użytkownicy telefonów z Androidem muszą ją ręcznie włączyć w sekcji Centrum Zabezpieczeń w aplikacji, udzielając odpowiednich zgód.