Speedtest.pl podsumował wyniki pomiarów szybkości internetu mobilnego w Polsce za 2025 rok i jasno wskazał, który operator zapewniał użytkownikom najlepsze parametry połączenia. Zestawienie objęło cztery główne sieci komórkowe i uwzględniało zarówno starsze technologie 3G i 4G LTE, jak i nowoczesne 5G. Dane zebrano na podstawie milionów testów wykonanych przez użytkowników smartfonów z Androidem i iOS, co pozwoliło uchwycić realne doświadczenia codziennych internautów, a nie tylko wyniki z laboratoryjnych pomiarów.
Badanie opierało się na około 3,3 mln testów prędkości przeprowadzonych w ciągu roku w różnych częściach kraju – od dużych miast, przez mniejsze miejscowości, aż po tereny słabiej zurbanizowane. Dzięki temu ranking nie faworyzuje wyłącznie tych operatorów, którzy stawiają na rozbudowę sieci w aglomeracjach, ale pokazuje ogólną jakość mobilnego internetu dla przeciętnego użytkownika w Polsce. Zestawienie analizuje trzy kluczowe parametry: szybkość pobierania danych, szybkość wysyłania oraz opóźnienia, czyli tzw. ping.
W kategorii średniej prędkości pobierania danych zdecydowanym liderem okazał się T‑Mobile. Operator ten osiągnął średni wynik 118,4 Mb/s, co stanowi aż około 40‑procentową poprawę względem poprzedniego roku. Tak duży wzrost sugeruje intensywną rozbudowę infrastruktury i lepsze wykorzystanie dostępnych pasm częstotliwości. T‑Mobile wyraźnie zdystansował konkurencję, umacniając swoją pozycję jako dostawca najszybszego internetu mobilnego w 2025 roku w Polsce.
Na drugim miejscu uplasował się Orange, który również zanotował imponujący postęp. Średnia prędkość pobierania w tej sieci wyniosła 102,4 Mb/s, co oznacza wzrost o 44% rok do roku. Choć różnica względem T‑Mobile nadal jest zauważalna, to tempo poprawy w Orange jest nawet wyższe. Z punktu widzenia klienta oznacza to, że abonenci tej sieci coraz częściej mogą liczyć na bardzo szybkie transfery, szczególnie tam, gdzie rozwinięte jest 5G lub dobrze zoptymalizowana sieć LTE.
Trzecie miejsce w zestawieniu prędkości pobierania zajął Play, osiągając średnio 83,4 Mb/s. Ten operator również się poprawił, choć nie tak dynamicznie jak dwaj liderzy – wzrost rok do roku wyniósł 26%. Dla wielu użytkowników jest to jednak nadal poziom w pełni wystarczający do komfortowego korzystania z serwisów VOD, gier online czy wideokonferencji. Play od lat stawia na agresywną rozbudowę zasięgu, a wyniki pokazują, że inwestycje stopniowo przekładają się na coraz lepsze osiągi.
Najgorzej w tym zestawieniu wypadł Plus, który jako jedyny z tzw. „wielkiej czwórki” zanotował spadek średniej prędkości pobierania. Wynik 53,1 Mb/s oznacza obniżkę o około 3% względem poprzedniego roku. Choć w praktyce taka prędkość nadal pozwala swobodnie oglądać filmy w wysokiej rozdzielczości czy pobierać duże pliki, to różnica względem konkurentów staje się coraz bardziej odczuwalna. Dla części klientów może to być sygnał, że pozostali operatorzy szybciej rozwijają swoje sieci i mogą zaoferować wyraźnie lepsze doświadczenia.
Sama prędkość pobierania to jednak nie wszystko. W rankingu uwzględniono również średnią szybkość wysyłania danych, która ma duże znaczenie m.in. przy wysyłce plików do chmury, prowadzeniu transmisji na żywo, wideorozmowach czy udostępnianiu internetu innym urządzeniom. Również w tej kategorii najkorzystniej wypadł T‑Mobile, osiągając średnio 17,3 Mb/s. To wynik, który zapewnia dużą wygodę przy intensywnym korzystaniu z usług wymagających wysyłania większych ilości danych.
Minimalnie słabszy, ale bardzo zbliżony rezultat uzyskał Play – 17,1 Mb/s. Oznacza to, że pod względem wysyłania danych użytkownicy tych dwóch sieci doświadczają w praktyce bardzo podobnego komfortu, a różnice są trudne do odczucia w codziennym użytkowaniu. Niewiele w tyle pozostaje Orange z rezultatem 16,4 Mb/s. Choć mieści się na trzecim miejscu, jest to wciąż poziom, który zapewnia sprawne publikowanie wideo w mediach społecznościowych, prowadzenie spotkań online czy wysyłanie dużych załączników.
Ostatnim kluczowym parametrem jest opóźnienie, czyli ping. Ten wskaźnik to szczególnie ważna informacja dla graczy online, osób korzystających z wideokonferencji oraz wszystkich tych, dla których liczy się natychmiastowa reakcja połączenia. Im niższy ping, tym szybciej dane „tam i z powrotem” przemieszczają się pomiędzy urządzeniem a serwerem. W 2025 roku również w tej kategorii najlepiej wypadł T‑Mobile, uzyskując średnie opóźnienie na poziomie 23 ms. Co istotne, to wynik o 3 ms lepszy niż rok wcześniej, co pokazuje stałą poprawę jakości sieci tego operatora.
Orange także zredukował opóźnienia i osiągnął średnio 26 ms. Dla wielu zastosowań różnica kilku milisekund jest praktycznie niezauważalna, więc klienci tej sieci również mogą liczyć na stabilne i szybkie połączenia w grach sieciowych czy podczas rozmów wideo. Play zakończył rok z wynikiem 28 ms, co nadal mieści się w przedziale komfortowym dla większości użytkowników, choć w zestawieniu z konkurencją plasuje go nieco niżej pod względem responsywności połączenia.
Łącząc wyniki ze wszystkich kategorii – pobieranie, wysyłanie oraz ping – T‑Mobile został jednoznacznie wskazany jako operator oferujący w 2025 roku najlepszy ogólny internet mobilny w Polsce. Sieć ta nie tylko wygrywa w kluczowych parametrach, ale również utrzymuje trend wyraźnego przyspieszenia. Orange, dzięki bardzo dynamicznej poprawie prędkości, stał się mocnym wiceliderem, który w wielu lokalizacjach może zapewnić doświadczenia niemal tak dobre jak zwycięzca zestawienia. Play pozostaje solidnym wyborem dla użytkowników, którym zależy na przyzwoitym balansie między prędkością a zasięgiem, natomiast Plus, patrząc na wyniki, stoi przed wyzwaniem przyspieszenia modernizacji swojej infrastruktury, jeśli chce dogonić rywali.
Dla przeciętnego użytkownika informacje z tego typu rankingu mogą być cenną wskazó